Rezerwat Kra Jurajska - Historia

Historia

Historia badań porwaka z cegielni w Łapiguzie sięga co najmniej XIX wieku ponieważ już w 1895 roku Krisztafowicz, uważany za odkrywcę tutejszych utworów jurajskich, wykonywał tu swoje badania (Mizerski 1989; patrz też: Gałązka 2004 za Mizerskim 1980; Graniczy, Mizerski i in. 2007). Trzeba jednak wspomnieć, że również Stanisław Staszic wiedział już o skamieniałościach występujących w okolicach Łukowa (Mizerski 1989; Graniczy, Mizerski i in. 2007).

Od początku XX wieku tutejsze iły kelowejskie budujące krę, a także fauna w niej zawarta były przedmiotem zainteresowania wielu znanych badaczy, między innymi: Rychłowskiego, Lewińskiego i Samsonowicza, Siemiradzkiego, Łuniewskiego i Świdzińskiego (1927), Jahna (1950), Kosmulskiej (1973), Makowskiego(1952, 1962), Ruszczyńskiej-Szenajch (1976),Wagner (Mizerski 1989), czy W. Mizerskiego (1975, 1982), 1980a, b, 1985, 1989 oraz inne prace współautorskie), propagatora tematyki i badacza kier łukowskich. Ostatnio również Gałązka (2004) na podstawie badań eratyków przewodnich przyczynił się do ściślejszego określenia prawdopodobnego obszaru pochodzenia kier.

Z upływem lat i postępem badań, zmieniały się teorie dotyczące pochodzenia oraz stan rozpoznania geologicznego iłów jurajskich w okolicach Łukowa. Krisztafowicz występujące na powierzchni utwory jurajskie uznał za wychodnie skał mezozoicznych, a więc będące tu in situ (Mizerski 1989; patrz również: Gałązka 2004 za Mizerskim 1980; Graniczy, Mizerski i in. 2007). Rychłowski twierdził już, że znaczną rolę mógł tu odegrać lądolód, który przyniósł z północy konkrecje ze skamieniałościami a same iły traktował jako przerobiony przezeń w wyniku procesów wodnolodowcowych materiał oligoceński (Mizerski 1989; Jahn 1950). Lewiński i Samsonowicz w pracy z roku 1918, Siemiradzki w publikacji z roku 1922, a Łuniewski i Świdziński z 1929 dowiedli, że iły są krą lodowcową znajdującą się w morenie dennej zlodowacenia środkowopolskiego (vide: Mizerski 1989). Łuniewski i Świdziński przypuszczali ponadto, że kra łukowska (ze względu na niejedną wychodnię jury na tym obszarze) ma dużą rozciągłość przestrzenną i możne znajdować się pod znaczną częścią miasta (Jahn 1950 za Łuniewskim i Świdzińskim 1929).

Dalsze badania, pozwoliły m.in. na uszczegółowienie wiedzy z zakresu litologii i stratygrafii iłów (vide: Jahn 1950) petrografii i mineralogii kry (kier) cegielni w Łapiguzie, a także wyznaczenie zasięgu przestrzennego największej oraz dwóch mniejszych (vide: Morawski 1954). Rozpoznano wtedy trzy kry o rozmiarach ok.: 600x590 m, 200x140 m i 60x80 m oraz największej miąższości 12 m i nie wykluczono istnienia innych (Morawski 1954). Dobre odsłonięcia na terenie cegielni, a także świetny stan zachowania skamieniałości pozwolił Makowskiemu (1952, 1962) na badania nad fauną keloweju oraz napisanie fundamentalnych prac z zakresu paleontologii i to głównie ze względu na faunę jurajski porwak z Łapiguza jest znany na świecie (Mizerski 1989; vide: Makowski 1952, 1962).

Późniejsze badania (m.in. Kosmulska 1973) zarówno geologiczne jak i geofizyczne pozwoliły na ustalenie położenia w północno-zachodniej i zachodniej okolicy Łukowa, aż 12 innych porwaków iłów jurajskich, pośród odrzańskich glin zwałowych (Małek, w druku b). Jak pisze Mizerski (1989) utwory podobne do tych łukowskich występują w Aleksandrowie (10 km od miasta), a być może w położonej nieco dalej Woli Gułowskiej oraz blisko kościoła pobernardyńskiego w Łukowie. Ponadto na czarne iły natrafiono podczas prac badawczych jeszcze w kilku innych miejscach miasta oraz w jednym z profilów studni w Gołaszynie, a według informacji ustnych przy drogach wylotowych w kierunku Lublina (ul. Cegielniana) oraz Siedlec przed II wojną światową istniały kopalnie wydobywające taki ił (Małek, w druku b), dziś nieczynne, zalane wodą lub nieco podmokłe, zarośnięte i zanieczyszczone odpadami.

Od dawna dyskusyjny był temat sposobu transportu kier łukowskich i obszar ich pochodzenia (zarówno kry z cegielni w Łapiguzie jak i w Gołaszynie - według rożnych autorów są one bardzo podobne lub identyczne pod względem litologicznym i obszaru pochodzenia). Wydaje się dziś być słuszna teza Ruszczyńskiej-Szenajch (1976) o ich egzaracji na skutek przymarznięcia i dalekim transporcie w stanie zamarzniętym oraz późniejszym wymarznięciu, wraz z otaczającą gliną zwałową, a także o dość "łagodnym" procesie ich wymarzania (Ruszczyńska-Szenajch 1976; vide: Jahn 1950).

Należy je więc zaliczyć do kier lodowcowych z przymarznięcia. Jahn (1950) twierdził, że kry nie przeszły długiego transportu, ze względu na to, że materiał porwaków (porwaka z Łapiguza) nie jest wyraźnie, glacjalnie zdeformowany. Tezie tej zaprzeczają dziś m.in. badania Gałązki (2004), który na podstawie badań eratyków przewodnich stwierdził, że kry łukowskie pochodzą najprawdopodobniej z okolic Kłajpedy na Litwie, choć już stosunkowo dawno sądzono, że mogą one pochodzić z dość dalekiego transportu, gdyż obszarami źródłowymi miały by być Popielany na Litwie,czy nawet Skania w południowej Szwecji (Mizerski 1989). Gałązka (2004) wyklucza Popielany oraz Skanię jako źródło materiału kier i niemal jednoznacznie wskazuje na Kłajpedę.

Historia